|
|
|
LWÓWEK ŚL. Młodzi Polacy i Rosjanie przyjechali do Lwówka Śląskiego, żeby pomagać mieszkańcom miasta.
Pukają do każdych drzwi i pytają, czy mogą pomóc: przyniosą książki, posprzątają mieszkanie i zrobią zakupy. Ale nie tylko. W planach mają wysprzątać miasto, wyszorować okna wystawowe sklepów i wypucować samochody mieszkańców Lwówka. I to wszystko za darmo! Chcemy okazać ludziom naszą miłość i pomoc – mówią Monika Majka, Kamila Łukasik i Bartosz Kaczmarzyk, wolontariusze. Cała trójka przyjechała do Chrześcijańskiego Ośrodka Elim w Lwówku. Przez najbliższy miesiąc, razem ze swoimi kolegami, będą nieść pomoc. Grupę 40 osób łatwo rozpoznać – noszą niebieskie koszulki. Z logo ośrodka. – To wspaniałe zrobić coś dla innych. Jak wrócimy do naszego kraju, to będziemy dalej pomagać potrzebującym – mówią Tania i Alicja. Obie na Dolny Śląsk przyjechały aż z Petersburga. Zajmują się chorymi Młodzi ludzie pracują m.in. w lwóweckim hospicjum. Zajmują się w nim schorowanymi i samotnymi ludźmi. – Jesteśmy tu kilka dni, a już zdążyliśmy przywiązać się do pana Kazimierza – zaznaczają 18-letnia Kamila Łukasik z Koszalina i 17--letni Jan Frącz z Wrocławia. Rozmawiają z każdym pensjonariuszem. Służą mu pomocą. Przynoszą książki, owoce, i czekolady. – Radość ludzi sprawia nam ogromną satysfakcję – twierdzą Monika Majka z Legnicy i Bartosz Kaczmarzyk z Częstochowy. – To cudowna młodzież – przyznaje ze łzami w oczach 84-letni Kazimierz Rębisz, pensjonariusz hospicjum. – Przy nich niczego mi nie brakuje – dodaje. Wolontariusze mają też w planach odwiedzić dom starców w Mirsku i zorganizować zajęcia dla niepełnosprawnych wychowanków Ośrodka Szkolno-Wychowawczego. Poza tym pukają do drzwi zwykłych mieszkańców Lwówka i pytają, czy mogą pomóc. Odkurzą mieszkanie. Umyją okna. Pójdą na zakupy. To nie wszystko. Misjonarze będą również sprzątać miasto, myć okna wystawowe i pakować zakupy w sklepach. A w każdy piątek umyją samochód zaparkowany przy ulicy Gryfowskiej 1, gdzie mieści się kościół baptystów. Wszystko to za darmo. I uczą języków Podczas swojego pobytu uczą mieszkańców języków obcych: niemieckiego oraz angielskiego. – To jest ogromna pomoc dla nas. Wyjeżdżamy do pracy do Niemiec i mamy okazję bezpłatnie poduczyć się języka – cieszą się Renata Boluk i Teresa Mucik, mieszkanki Lwówka, które skorzystały z lekcji. Na zajęcia zapisało się już około stu osób. – Swoją pracą chcemy zmienić świat na lepszy. Mamy nadzieję, że nam się to uda – mówią wolontariusze. • Niosą dobro za darmo Założycielem Chrześcijańskiego Ośrodka Elim jest Kenneth Hevreynen, pastor baptystów z Australii. W ośrodku znajdują miejsce ubodzy, alkoholicy i bezdomni. Każdy z nich może liczyć na talerz ciepłej zupy i łóżko. To nie jedyna działalność zboru baptystów. Misjonarze wspierają również pogorzelców i ubogich mieszkańców regionu oferując im odzież, wózki inwalidzkie oraz obiady dla miejscowych dzieci. Autor: Katarzyna Wilk (Gazeta Wrocławska) 8 lipiec 2005 |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|


